Firma CattleEye pomaga gospodarstwu mleczarskiemu działającemu w ramach ośrodka demonstracyjnego Farming Connect w wykrywaniu wczesnych objawów kulawizny u stada krów mlecznych.
Aby obejrzeć ten film, włącz pliki cookie podmiotów trzecich .
Zaawansowana technologia monitorowania pomaga walijskiej gospodarstwu mleczarskiemu wykrywać wczesne oznaki kulawizny u stada krów mlecznych.
Rodzina Evansów co miesiąc poświęcała jedną sesję dojenia na wizualną obserwację krów i ocenę ich sprawności ruchowej, gdy wychodziły one z hali udojowej w Erw Fawr, ośrodku demonstracyjnym Farming Connect położonym w pobliżu Holyhead.
Jednak rolnik Ceredig Evans przyznaje, że była to praca, którą często można było odłożyć na później.
„Było to trochę uciążliwe i nigdy nie udawało nam się tego zrobić na czas, ale zawsze uważaliśmy, że ma to swoje zalety” – mówi pan Evans, który prowadzi gospodarstwo wraz z żoną Sian oraz rodzicami, Ifanem i Ann.
W ramach współpracy z firmą Farming Connect rodzina testuje obecnie nowy system cyfrowy, który wykorzystuje algorytm do analizy sekwencji wideo przedstawiających krowy w ruchu i wyodrębnia z nich informacje.
CattleEye wykrywa wczesne objawy kulawizny, dając rolnikom możliwość podjęcia leczenia, zanim schorzenie przejdzie w stan przewlekły.
Roger Allen z firmy CattleEye twierdzi, że wczesne wykrywanie i leczenie ostatecznie zmniejsza zużycie antybiotyków i zwiększa ogólną wydajność w hodowli bydła mlecznego.
Dodaje również, że stanowi to dla konsumentów i sprzedawców detalicznych dowód na to, że rolnicy stosują najwyższe standardy zarządzania zapasami.
Dane dotyczące chorych krów pana Evansa są przechowywane w aplikacji na jego telefonie przez 12 miesięcy.
„To przydatny dokument, który warto prowadzić w związku z moją umową na dostawę mleka z firmą Arla oraz certyfikacją gospodarstwa – dowód na to, że wszystko robimy zgodnie z zasadami” – mówi pan Evans.
System ten jest prosty.
Przed montażem kamery pan Evans przekazał firmie CattleEye nagrania wideo zrobione telefonem komórkowym, przedstawiające otoczenie gospodarstwa, halę udojową oraz korytarz wyjściowy, aby ustalić najlepsze miejsce na zamontowanie podstawowej kamery monitoringu.
Następnie przeprowadził krowy przed kamerą, a zespół z firmy CattleEye skonfigurował kamerę tak, by rozpoznawała te krowy.
Kamera skanuje krowy przechodzące pod nią, a oprogramowanie wykorzystuje algorytm do wyodrębnienia kluczowych punktów na ciele krowy i oblicza wskaźnik ruchliwości, tworząc profil sposobu poruszania się zwierzęcia.
Gdy tylko system wykryje zmianę w sprawności ruchowej zwierzęcia, informacja ta jest przekazywana panu Evansowi, a stan kończyn zwierzęcia może zostać zbadany.
„Może minąć kilka dni, a nawet tygodni, zanim ta kulawizna zostałaby wykryta gołym okiem” – mówi pan Allen.
Do podłączenia krowy do systemu nie jest potrzebna żadna etykieta, krokomierz ani obroża.
Pan Evans twierdzi, że system CattleEye znacznie ułatwił mu ocenę mobilności stada krów rasy Holstein.
„Jeśli któraś z krów kuleje albo mam co do tego pewne wątpliwości, mogę mieć na nią oko.”
Wykres miesięczny pozwala panu Evansowi śledzić wyniki zabiegów przycinania racic, a on sam może przekazać swojemu specjaliście od przycinania racic listę krów, które wymagają kontroli.
Profesor George Oikonomou z Uniwersytetu w Liverpoolu monitoruje wyniki projektu realizowanego w Erw Fawr w imieniu organizacji Farming Connect; wyniki te zostaną opublikowane jeszcze w tym roku.
Ograniczenie występowania kulawizn w stadzie nie tylko pozytywnie wpływa na rentowność gospodarstwa – dzięki temu, że krowy dłużej pozostają w produkcji – ale może również zmniejszyć poziom emisji gazów cieplarnianych na litr wyprodukowanego mleka.
„Obliczyliśmy, że możemy zmniejszyć ślad węglowy krowy o pół tony na zwierzę, pomagając gospodarstwu w podejmowaniu lepszych decyzji, które zwiększą wydajność hodowli” – mówi pan Allen.
Program „Farming Connect” jest realizowany przez organizacje Menter a Busnes i Lantra Wales oraz finansowany przez rząd Walii i Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich.