Dorastałem jeszcze przed erą randek internetowych, więc – na szczęście lub na nieszczęście (proszę skreślić to, co uznają Państwo za stosowne) – ominęło mnie to doświadczenie. Filtry służyły wówczas wyłącznie do utrzymywania mleka w czystości, a przesuwanie w lewo i w prawo było czymś, co robiły krowy ogonami. Jednak po obejrzeniu programu „Catfish” na MTV zdałem sobie sprawę, że przemysł mleczarski znacznie wyprzedził ten trend. Początkowo byłem zdumiony, jak ktokolwiek mógł nawiązać związek na podstawie zdjęć i kilku rozmów telefonicznych. Po zastanowieniu się jednak zdałem sobie sprawę, że przemysł mleczarski wyprzedził ten trend. Bez wątpienia jest wielu hodowców bydła mlecznego, którzy uważnie śledzą rodowody, rodziny krów i fachowo dobierają buhaje, ale jest też wielu, których przekonuje ładne zdjęcie i chwytliwa nazwa. Podobnie jak w przypadku nieudanego „Catfisha”, można nawiązać długotrwały związek, który ostatecznie okaże się wymagającym i kosztownym błędem.
Jeszcze zanim powstały serwisy Tinder, Bumble i inne platformy internetowe, branża mleczarska udoskonalała już swoje algorytmy decyzyjne służące do dobierania par. Przesunięcie punktu ciężkości w kierunku płodności oraz pojawienie się komercyjnych cech genomowych wzmocniły dostępne metody oceny mleczności i oceny liniowej. Już teraz dostępnych jest więcej wiarygodnych informacji pozwalających dobrać partnera dla krowy niż potencjalnego partnera życiowego. Wkrótce jednak pojawią się dane, które jeszcze bardziej ułatwią podejmowanie decyzji dotyczących dobierania par w hodowli bydła mlecznego.
Nowe źródła danych pochodzące z takich technologii, jak czujniki, analiza mleka i wizja maszynowa, współdziałają z nowymi możliwościami analizy danych, przyczyniając się do dalszego postępu. Na przykład znaczenie oceny kondycji ciała (BCS) jest znane od dziesięcioleci, jednak nawet dla wykwalifikowanych pracowników bardzo trudno jest przeprowadzać ją w sposób spójny, obiektywny i regularny. CattleEye może dostarczać te dane codziennie, umożliwiając precyzyjne zarządzanie dawkami pokarmowymi w celu poprawy zdrowia, dobrostanu i rentowności. Reakcje stada na zmiany w dawkach pokarmowych lub paszy można monitorować zarówno pod kątem wskaźnika BCS, jak i mleka, co pozwala dietetykom na ocenę ich skuteczności. Ponadto dane te można połączyć z innymi strumieniami danych w celu opracowania nowych fenotypów; można zidentyfikować krowy bardziej odporne na nadmierną utratę kondycji oraz wyselekcjonować genetykę charakteryzującą się większą odpornością i płodnością.
Tworząc i gromadząc bajty danych zamiast dać się zwabić, hodowcy bydła mlecznego wytyczają drogę ku inteligentniejszej i bardziej dochodowej branży.