Wykorzystanie plików cookie

Niektóre pliki cookie są niezbędne do prawidłowego działania naszej strony internetowej, natomiast inne – opcjonalne lub niekonieczne – pomagają nam analizować sposób korzystania ze strony. Możesz zaakceptować wszystkie lub odrzucić wszystkie opcjonalne pliki cookie albo samodzielnie zarządzać poszczególnymi typami plików cookie poniżej.

Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce dotyczącej plików cookie

Funkcjonalny

Te pliki cookie zapewniają podstawowe funkcje, takie jak bezpieczeństwo, zarządzanie siecią i dostępność. Możesz je wyłączyć, zmieniając ustawienia przeglądarki, ale może to wpłynąć na działanie strony internetowej.

Pliki cookie służące do analizy danych

Pliki cookie służące do analizy pomagają nam ulepszać naszą stronę internetową poprzez gromadzenie i przekazywanie informacji dotyczących jej użytkowania.

Pliki cookie stron trzecich

Te pliki cookie są umieszczane przez witrynę internetową inną niż ta, którą aktualnie odwiedzasz, zazwyczaj w wyniku wyświetlenia treści osadzonych, takich jak film, przycisk udostępniania w mediach społecznościowych, przycisk „Lubię to” lub mapa kontaktowa.

Pliki cookie związane z reklamami

Te pliki cookie są umieszczane przez witrynę internetową inną niż ta, którą właśnie odwiedzasz, w celu umożliwienia personalizacji preferencji reklamowych w sieciach reklamowych.

by Terry Canning, dyrektor generalny firmy CattleEye

Prezes firmy CattleEye pisze o tym, jak poprawić stan zdrowia stada dzięki wykrywaniu kulawizny opartemu na sztucznej inteligencji

W tym artykule opublikowanym w magazynie „Progressive Dairy” Terry Canning, dyrektor generalny firmy CattleEye, analizuje, w jaki sposób sztuczna inteligencja zmienia sposób zwalczania kulawizny w stadach krów mlecznych. Wyjaśnia, dlaczego problem ten jest tak często niedoceniany, jaki ogromny wpływ ma on na rentowność gospodarstw i dobrostan zwierząt oraz w jaki sposób systemy wykrywania oparte na sztucznej inteligencji pomagają rolnikom wykrywać problemy na kilka tygodni wcześniej niż ludzkie oko. Artykuł ukazał się po raz pierwszy w magazynie „Progressive Dairy” 4 sierpnia 2025 r., link tutaj.

Kulawizna często pozostaje niezauważona, mimo że jest jednym z najczęstszych problemów zdrowotnych w stadach krów mlecznych. Narzędzia do wykrywania kulawizny pomagają gospodarstwom wcześnie wykrywać problemy z kopytami i skuteczniej je leczyć.

Kulawizna dotyka średnio od 20% do 30% krajowego stada krów mlecznych. Nawet jeśli codziennie obserwujesz swoje krowy, łatwo przeoczyć lekkie utykanie lub subtelną zmianę w chodzie, zwłaszcza gdy stado się powiększa. Wiele gospodarstw nie docenia tego problemu, sądząc, że tylko 5–10% ich stada jest kulawych, podczas gdy w rzeczywistości odsetek ten może wynosić raczej 20–25%. Właśnie tu z pomocą przychodzi wykrywanie oparte na sztucznej inteligencji (AI) – pozwalające dostrzec oznaki, które ludzkie oko mogłoby przeoczyć.

Jeśli nie zostanie odpowiednio leczona, kulawizna może mieć znaczący wpływ na rentowność, prowadząc do spadku produkcji, problemów z rozrodem oraz rosnących obaw dotyczących dobrostanu zwierząt. Średnio pojedynczy przypadek kulawizny kosztuje 336,91 dolarów, a jej główną przyczyną jest zapalenie skóry międzypalcowej (DD) – kosztujące o 100 dolarów więcej niż inne czynniki. Każdy tydzień, w którym krowa pozostaje kulawa, kosztuje rolnika 13,26 dolarów.

Jeśli weźmiemy pod uwagę wyłącznie kwestię rozrodu – dzięki ograniczeniu kulawizny prawdopodobieństwo ponownego pokrycia krów w ciągu 150 dni wzrasta czterokrotnie. Ograniczenie kulawizny to rozwiązanie korzystne dla wszystkich, a systemy wykrywania kulawizny oparte na sztucznej inteligencji stanowią przekonujący argument jako rozwiązanie tego ciągłego wyzwania.

Jak to działa

Systemy sztucznej inteligencji służące do wykrywania kulawizny automatycznie monitorują ruchliwość krów w czasie rzeczywistym za pomocą zwykłej kamery monitoringu – nie są potrzebne żadne obroże ani krokomierze.

Standardowa kamera monitorująca, zamontowana nad pasem wyjściowym z hali udojowej, rejestruje obraz każdej krowy. Można to porównać do rozpoznawania twarzy, tyle że w tym przypadku chodzi o górną część ciała zwierzęcia. Algorytmy sztucznej inteligencji analizują w chmurze dane, w tym postawę grzbietu, zmiany długości kroku, prędkość chodu, kołysanie głową oraz asymetrię ruchów. Następnie generują oceny mobilności i wysyłają wyniki bezpośrednio na smartfon lub do systemu zarządzania stadem.

Po zainstalowaniu system potrzebuje około siedmiu dni, aby nauczyć się rozpoznawać poszczególne krowy na podstawie ich budowy ciała i wzorów umaszczenia. Podczas pierwszych kilku przejść wykorzystuje identyfikację w hali udojowej, aby przyporządkować krowy do ich danych.

Koszt sprzętu na początek wynosi zazwyczaj od 300 do 400 dolarów. Po zainstalowaniu system powinien działać w tle przez około jeden–dwa tygodnie, zanim zacznie się analizować uzyskane dane. Po skonfigurowaniu gospodarstwa rolne płacą w przypadku większości tych technologii opartych na sztucznej inteligencji miesięczną opłatę abonamentową za każdą krowę.

Doświadczenia jednego gospodarstwa

Gospodarstwo mleczne z południowego zachodu, hodujące 5 000 krów, zdecydowało się na wdrożenie systemu AI do wykrywania kulawizny po tym, jak ich weterynarz stwierdził, że stan kopyt ich krów jest najgorszy spośród wszystkich gospodarstw mlecznych, z którymi współpracował. Gospodarze wzięli tę opinię sobie do serca i byli zdeterminowani, by poprawić sytuację. Największymi wyzwaniami były brodawki włochate i choroba białej linii – zwłaszcza po letnich upałach, kiedy temperatury mogą sięgać 120ºF.

Przed zainstalowaniem systemu przestrzegano wszystkich standardowych procedur dotyczących zdrowia racic, w tym kąpieli racic i rutynowego przycinania. Personel dojący oraz osoby kierujące krowy do hali dojenia wyłapywali krowy kulawiące, a personel kliniki przycinał im racice, po czym przenosił je z powrotem do zagrody. Każdej krowie przycinano również racice w momencie zakończenia laktacji.

Dzięki systemowi opartemu na sztucznej inteligencji kierownik stada ma teraz poczucie większej kontroli nad stanem zdrowia stada. Obecnie kopyta są przycinane około trzech dni w tygodniu. Na podstawie oceny kulawizny wygenerowanej przez system wykrywania AI selekcjonuje on listę 20–30 krów. Dane są przesyłane do oprogramowania do zarządzania stadem, co ułatwia porównywanie danych dotyczących krów w jednym miejscu.

Dane te pomagają im również w podejmowaniu decyzji dotyczących tego, czy krowa powinna mieć dłuższy okres zasuszenia, a także w podejmowaniu decyzji o wycofaniu zwierząt z hodowli. W przypadku krów wykazujących większe kulawizny, niską produkcję mleka i większą liczbę dni laktacji (DIM) unikają kierowania ich do rynny i wycofują je z hodowli, zanim staną się one problemem z punktu widzenia dobrostanu zwierząt.

Oto najbardziej zauważalne zmiany na lepsze, jakie odnotowali od czasu wdrożenia systemu dwa lata temu:

  • Zespół może zająć się przycinaniem kopyt większej liczby krów w trakcie ich sortowania do grup, zamiast czekać, aż poszczególne krowy opuszczą halę udojową.

  • Oprogramowanie wykrywa problemy, które umykają ludzkiemu oku – co pozwala na korekcyjne przycinanie kopyt, zanim rozwinie się kulawizna.

  • Dzięki wcześniejszemu wykrywaniu problemów szybciej reagują na kulejące krowy, a liczba ciężkich przypadków jest mniejsza.

  • Zaobserwowano znaczną poprawę stanu zdrowia racic, co przekłada się na lepszą produkcję mleka, rozród i długowieczność.

  • Mniej krów jest ubojonych z powodu kulawizny, a ogólny poziom stresu w stadzie jest niższy.

Ogólnie rzecz biorąc, ten kierownik stada ma większą kontrolę nad stanem zdrowia stada i dobrostanem zwierząt oraz cieszy się, widząc korzyści w postaci lepszej jakości mleka, lepszych wyników rozrodczych i dłuższej żywotności zwierząt.

Systemy sztucznej inteligencji służące do wykrywania kulawizny umożliwiają bezobsługowe monitorowanie ruchliwości krów za pomocą zwykłej kamery monitorującej – nie są potrzebne żadne obroże ani krokomierze. Grafika udostępniona dzięki uprzejmości firmy GEA.

Zwrot z inwestycji

Użytkownicy systemu wykrywania kulawizny opartego na sztucznej inteligencji odnotowują znaczny spadek liczby przypadków kulawizny w stadzie. System potrafi zidentyfikować kulejące krowy nawet o cztery tygodnie wcześniej niż ludzkie oko, co pomaga gospodarstwom w leczeniu problemów, zanim staną się one przewlekłe.

Możliwość wykrywania kulawizny z taką samą dokładnością, a nawet większą niż u weterynarza, stanowi wystarczający powód, by inwestycja się opłaciła. Jednak większą wartość ma możliwość oceny każdej krowy podczas każdego dojenia. To ciągłe monitorowanie zapewnia więcej danych i większą dokładność niż jednorazowa ocena kulawizny, stosowana obecnie w większości gospodarstw.

Nawet niewielkie ulepszenia mają ogromne znaczenie. Zmniejszenie częstości występowania kulawizny w całym stadzie o zaledwie 10% może przełożyć się na mniejszą liczbę zabiegów, mniej zwierząt wycofanych ze stada oraz dłuższy czas pozostawania krów w stadzie. Przekłada się to na większą ilość mleka w zbiorniku, lepsze wyniki rozrodcze oraz mniej czasu poświęcanego na selekcję i opiekę nad kulawymi krowami.

A ponieważ system działa w tle i integruje się z oprogramowaniem do zarządzania stadem, uzyskujesz spójne i możliwe do śledzenia wyniki bez zwiększania obciążenia pracą Twojego zespołu.

Dodanie kolejnej pary oczu

Radzenie sobie z kulawizną to jedno z najtrudniejszych, stałych wyzwań w hodowli bydła mlecznego – ale nie musi to być obszar, który umyka naszej uwadze. Wykrywanie oparte na sztucznej inteligencji zapewnia dodatkowy poziom wglądu, umożliwiając wcześniejsze rozpoznawanie problemów i podejmowanie trafniejszych decyzji dotyczących całego stada.

Dzięki lepszemu wglądowi w aktywność ruchową krów i jaśniejszym priorytetom w zakresie przycinania kopyt możesz wyprzedzać potencjalne problemy oraz chronić wydajność, rozród i dobrostan zwierząt. Jeśli jesteś gotowy na bardziej proaktywne podejście, sztuczna inteligencja jest narzędziem, które warto rozważyć.

Martwisz się sztuczną inteligencją?

Tak, sztuczna inteligencja może wydawać się skomplikowana. Ale działa w tle, by ułatwić ci pracę.

Dzięki funkcji wykrywania kulawizny opartej na sztucznej inteligencji masz przed sobą prostą i łatwą w obsłudze listę. Zmienia to sposób zarządzania stadem – w większym stopniu polegasz na narzędziu, a w mniejszym na obserwacjach swojego zespołu.

Zamiast ręcznie tworzyć listy przycinania, system automatyzuje ten proces i śledzi trendy dotyczące stanu kopyt w czasie, zapewniając bardziej kompleksowy przegląd historyczny, który pomoże Ci w podejmowaniu decyzji.

Co jeszcze potrafi monitorowanie oparte na sztucznej inteligencji?

Ten sam system monitorowania kulawizny może również służyć do monitorowania wskaźników kondycji ciała (BCS). Dzięki automatyzacji tego zadania sztuczna inteligencja zapewnia spójny i obiektywny sposób śledzenia wskaźników BCS bez powodowania dodatkowej pracy.

Nie jest wymagana żadna dodatkowa konfiguracja, ponieważ system wykorzystuje te same kamery i infrastrukturę, które już są zainstalowane. Dzięki automatycznie dostarczanym analizom BCS można precyzyjnie dostosowywać receptury paszowe i strategie żywienia, aby lepiej zarządzać kosztami i wspierać produkcję mleka. Z czasem spójna ocena może również pomóc we wcześniejszym wykrywaniu problemów żywieniowych lub reprodukcyjnych.

Udostępnij